czwartek, 16 lipca 2026

Pejzaż - odsłona finałowa

Dzisiaj finał powstawania pejzażu. 
Gdy zaczynałam wyszywać obraz, zakładałam finał haftowania do końca maja ewentualnie do połowy czerwca.
Ostatecznie termin przesunął się na koniec czerwca i na samo zakończenie pojawił się problem z ręką, ale udało mi się skończyć haft wspomagając się lewą ręką.  
Jednak z pokazaniem gotowego obrazu wstrzymałam się do chwili przekazania go w ręce ważnych dla mnie osób, na Ich wielkie rocznicowe święto. 
Krótko podsumowując - obraz szalenie spodobał się, a ja jestem szczęśliwa z tego powodu.
 
Wybierając ten wzór nie miałam pojęcia na jakie trudności trafię podczas wyszywania, ale pokonałam je (pisałam w poszczególnych odsłonach) i przyznam bez rumieńców, że jestem z siebie dumna. 
Nie wiem czy kiedykolwiek zabiorę się za coś większego niż zakładki i drobne motywy, ale uznaję zasadę "Nigdy nie mów NIGDY", więc czas pokaże, czy moje ręce i oczy pozwolą na wykonanie większego projektu.
Chwilowo muszę odpocząć od dużych form...

Trochę danych...
Schemat pochodzi z gazetki Hafty polskie, a jego tytuł to: Górska dolina. 
Wyszywałam na kanwie 14ct i wykonałam 23408 krzyżyków.
Haft ma wielkość 133 x 176 krzyżyków, co dało wymiary 26 x 34 cm. 

Haft po wypraniu i wyprasowaniu. 


Haft oprawiony - ramka jest jasnobrązowa, ale na różnym tle daje różny efekt kolorystyczny.


Passe-partout jest kremowe, a na fotkach wyszło niemal białe.


Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 
- odsłona 5 - TUTAJ 
- odsłona 6 - TUTAJ 
- odsłona 7 - TUTAJ 
- odsłona 8 - TUTAJ 
druga połowa obrazu
- odsłona  9  - TUTAJ 
- odsłona 10 - TUTAJ 
- odsłona 11 - TUTAJ 
- odsłona 12 - TUTAJ 
- odsłona 13 - TUTAJ 
- odsłona 14 - TUTAJ 
- odsłona 15 - TUTAJ 
- odsłona 16 - TUTAJ 
- odsłona 17 - TUTAJ 
- odsłona 18 - TUTAJ 
- odsłona 19 - TUTAJ 
- odsłona 20 - TUTAJ 
- odsłona 21 - TUTAJ 

Bardzo dziękuję za komentowanie w każdej odsłonie i wspieranie mnie, szczególnie w końcowym etapie wyszywania.

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

28 komentarzy:

  1. Wiem, co to znaczy postawić ponad 23 tysiące krzyżyków.
    Jasne passe partout uwydatnia szczegóły obrazka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hafty na wierzbie - dziękuję :)
      Trochę to odczułam, ale radość obradowanych była cenna i przyćmiła trudy haftowania.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Fajny ten pejzaż i podziwiam Cię że wzięłaś się za wyszywanie tak dużego haftu . Ale jak to miał być prezent i do tego się spodobał to warto było. Pięknie wygląda oprawiony i będzie się super prezentował na ścianie !! Pewnie obdarowane nim osoby lubią chodzić po górach. Lubię takie widoczki choć ze względu na chore płuca już po górach nie chodzę !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję :)
      Obdarowane osoby lubią wędrówki nie tylko w górach.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Gratuluję pięknego zakończenia, obraz jest bajeczny i najważniejsze że jesteś zadowolona a obdarowani zachwyceni, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. O kochana podziwiam. Piękny haft, piękny widok i tyle krzyżyków... ja wolę haftować mniejsze wzory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarna damo - dziękuję :)
      Dla kogoś wyjątkowego nie mogłam wykonać czegoś niewyjątkowego.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Gratuluję ukończenia,piękny obraz.Podziwiam za haftowanie lewą ręką.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżusiu - dziękuję :)
      Nie było innej opcji.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  6. Obraz wyszedł niezwykle piękny i taki pejzaż na pewno cieszy oczy tych, którzy go otrzymali, i tych którzy śledzili jego powstawanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny pejzaż. Super, że się spodobał. Pozdrawiam i zdrówka 💙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeanette - dziękuję :)
      Po cichu wiedziałam, że spodoba się.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Podziwiam.
    Kiedyś też wyszywałam duże obrazki, ale to już minęło i nie wróci :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barbaro - dziękuję :)
      Myślę, że to ostatnia duża forma w moim wykonaniu, ale jak to w życiu - nigdy nie wiadomo...
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  9. epicka praca! podziwiam efekt końcowy i wytrwałość, a przede wszystkim ogrom pracy, jaki włożyłaś w ten obraz 💙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalko Crochetko - dziękuję :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  10. Piękny pejzaż😘😚
    Pamiętaj go ponieważ moja serdeczna koleżanka go wyhaftowała i wisi u niej w sypialni!
    A ja wolę dużo formaty od małych ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachwycający! Gratuluję, stworzyłaś Splociku niezwykły widoczek górki.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny krajobraz! Natrudziłaś się przy nim, ale efekt końcowy jest wspaniały, więc warto było. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetto - dziękuję :)
      Trud wynagrodziły mi uśmiechy obdarowanych.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  13. Widoczek wspaniale się prezentuje , dużo pracy włożyłaś ale efekt końcowy jest super 😀 te choinki urocze 😀 szczęścisz ten co dostał 😀 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato - dziękuję :)
      Nie czuję trudu tej pracy wiedząc, że sprawiłam radość tym obrazem.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń