No proszę, dopiero co strzelały korki od szampana, a już drugi miesiąc na nas wita. :)
Styczeń pożegnał się (u mnie) deszczowym dniem, a późnym wieczorem burzą z gradem.
Natomiast luty przywitał się mokrym i wietrznym porankiem, około południa, na chwilę, pojawiło się słońce, by szybko zniknąć, ale wiatr hula cały czas i pojawia się przelotny deszcz.
Ot, taka zima u mnie. :)
W styczniu spisałyście się bardzo dobrze i mimo, iż większość wybrała to samo słowo, to prace były bardzo różne.
Jak pisałam w zasadach, co jakiś czas może zdarzyć się małe "albo".
Postanowiłam to wykorzystać w tym miesiącu i zamiast jednego przysłowia pojawia się cytat.
Wybieramy więc przysłowie albo cytat.
Z tego co nam przypasowało wybieramy jedno słowo i wykonujemy pracę kojarzącą się z tym słowem.
Przysłowie i cytat na LUTY:
1. Serce to pałac szklany, gdy pęknie nie można go naprawić.
2. "Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. Życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące". - Donna Watson
Życzę przyjemnej zabawy. :)
Bardzo proszę, zostawiajcie pod tym wpisem informację o pracach wykonanych do tego zadania.
Zabawa Rękodzieło i przysłowia albo... trwa :)
O zasadach napisałam
TUTAJ
Poszczególne zadania i efekty prac bawiących się:
TUTAJ jest zadanie 1 - styczniowe i efekty prac.
Motto zabawy, to:
Człowiek, który mówi: "tego nie da się zrobić",
nie powinien przeszkadzać temu, który to robi.
Zatem przyłącz się do zabawy
i rób to, co dla innych wydaje się niemożliwe,
bo każde rękodzieło jest bezcenne
a każdy je wykonuje tak, jak potrafi najlepiej.
Efekty prac do zadania nr 2 widoczne są poniżej, a o pracach można poczytać w blogach - linki nad poszczególnymi fotkami.
2. Antonina
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)