Dzisiaj u mnie słonecznie z chmurkami i przyjemnie ciepło, nie upalnie.
Po dwóch dniach z opadami, działka podlana, że miło.
Jedynie niektóre gałązki róż połamały się pod ciężarem deszczu, ale już poucinałam je oraz pousuwałam przekwitnięte kwiaty i róże cieszą oczy, zapachem cieszą nosy.
Czerwcowy temat w zabawie Kolorowe biscorniaczki związany jest z dziećmi i wszystkim co się z nimi kojarzy.
Wykonałam zatem igielnik z motywem z pięknej bajki/baśni, ale zapomniałam zrobić fotki przed zszyciem.
W związku z tym, że była możliwość pobytu w ogródku, najpierw sesja w otoczeniu pięknie pachnących róż.
Poduszeczka mieści się w okręgu o średnicy 7 cm.
Ciąg dalszy sesji na biurku.
Na stronie głównej pojawił się piękny powóz.
Jest uboga sukieneczka z zacerowaną dziurą...
I jest pantofelek.
Na środku jest gwiazdka z różdżki Dobrej Wróżki.
Czy już wiecie o jaką bajkę/baśń chodzi?
Igielnik posyłam do zabawy u Marioli.
Ponieważ jest to ostatnie spotkanie w rocznej zabawie, przedstawiam wszystkie igielniki, które powstały w ramach tej zabawy.
Zabawa była fantastyczna, Uczestniczki wykonały piękne igielniki, a ja bawiłam się świetnie w sympatycznym gronie.
Dziękuję Mariolu za zorganizowanie i prowadzenie zabawy. :)
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)












