Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 października 2026

Kolory jesieni...

Jesień tu, jesień tam, gdzie nie spojrzysz jesień już...


Na spacerze podziwiam drzewa zmieniające swoje barwy. 
Gdy tydzień temu robiłam to zdjęcie, widoczne drzewo dopiero przebarwiało swoje liście. 


Gdy przechodziłam obok tego drzewa dwa dni później, wszystkie listki były już żółte. 


Gdy przechodziłam obok niego wczoraj, okazało się, że na tym drzewie nie ma już ani jednego listka, ale pojawiły się inne kolory jesieni. 


W ogródku robi się coraz bardziej pusto i smutno.
Po przekwitniętych kwiatach, pozostałe liście zmieniają barwę. 





Przekwitają wrzosy...



Jest jeszcze kilka kolorystycznych akcentów,


ale to już ostatnie kolory jesieni w ogródku. 
 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

piątek, 31 lipca 2026

Trochę czerwcowo, trochę lipcowo w kwiatach

Na koniec lipca troszeczkę kolorów z ogródka. 

Róże, po minionej zimie są osłabione i mimo dokarmiania nie są takie, jak w minionych latach.
Ta różowa dorasta zwykle do 1,5 metra, a w tym roku doszła zaledwie do 70-80 cm.



Ta róża wypuściła tylko dwie gałązki. 


Jeden kwiatek po pierwszych upałach wyglądał tak biednie. 


Czerwona róża też miała mniej kwiatów niż zwykle. 


Tak wyglądały róże po upałach - płatki poparzone, aż żal patrzeć. 


Biała róża wygląda jak karłowa. 


Lilie białe zakwitły tylko w dwóch miejscach, a mam je w pięciu punktach ogródka. 


Czerwona pysznogłówka 

Lawenda różowa


Lawenda mocno przycięta miała sporo kwiatków, które "podbierałam" do bukiecików, dlatego na fotce jest ich mniej. 


Inna Lawenda o grubszych kwiatkach - tu jeszcze kwiaty w pączkach. 


Wiciokrzew pięknie pachnący i lubiany przez bzyki. 


Nowy nabytek - tawułka japońska Goldmound.


Funkia

Inna funkia po oparzeniach liści, wypuściła kwiatki i pokazała, że ma siłę i wolę przetrwania. 


Nowy nabytek - szałwia omszona.


Kwitnąca cukinia. 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Kiedy kwitną piwonie i inne kwiatki

Ostatnio pisałam, co kwitło u mnie na przełomie kwietnia i maja. 
Dzisiaj ciąg dalszy, czyli co kwitło w drugiej połowie maja i do połowy czerwca.

Po przekwitnięciu tulipanów, w ogródku robi się trochę smutno z braku kolorów, ale kiedy zakwitają piwonie, to znów robi się kolorowo i radośnie.
Teraz pięknie kwitną piwonie, ale zacznę foto zbiorek od tego, co przekwitło i pozostały tylko fotki na pamiątkę.

Ostatnie tulipany, kwitnące długo (na przełomie maja i czerwca) i zmieniające swój kolor.
Zaczynają od czystej bieli, po czym, pojawiają się różowe obrzeża.


Dalej pojawia się więcej różowego koloru, 


by zakończyć kwitnienie niemal jako tulipany różowe.
 

Śniadek baldaszkowaty jest w różnych punktach ogródka tworząc białe kępki gwizdek.
 

Małe kosaćce. 


Duże - wysokie kosaćce.


Są też niezapominajki - wszędzie. 


Ubiorek wiecznie zielony, a kwitnie na biało. 


Miniaturowy lilak Palibin - ma kilkanaście lat.
 

Szukajcie pięciu płatków na szczęście :) 


Po tej zimie orliki w dużym stopniu poznikały i pozostały takie pojedyncze.






Na koniec maja rozkwitła piwonia majowa. 


Mak w tym roku również taki marniutki, niziutki. 
Zawsze był wysoki i miał więcej kwiatów, a tym razem cztery kwiaty - tu jeden kwiat, a pod nim 3 pączki. 


Tojeść kropkowana.


Bodziszek płożący.


Bodziszek wysoki.


Aster alpejski.


Firletka Smółka pospolita Plena.


Piwonie...

Całkiem białe nie są, bo środek (pręciki) jest czerwony. 


Piwonie różowe - nie pachną.


Piwonie ciemnoróżowe - pachną delikatnie.


Te pachą pięknie i intensywnie.

Piwonie różowe w sąsiedztwie trójlistków.


Piwonie różowe po przesadzeniu, bo nie kwitły w poprzednim miejscu, teraz pokazały pięć kwiatów.
Ta piwonia jest od Urszuli.


Kwiat wygląda pięknie i tak samo pięknie pachnie. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)