No to zaczynam ten rok wielkanocny z jajem, w zabawie Wielkanoc przez cały rok, prowadzonej przez The Primitive Moon.
Zastanawiałam się, co wykonać w ramach tej zabawy i szperając w różnych przydasiach, natknęłam się na styropianowe jajka.
Były tam też cekiny, które kupiłam zachęcona pierwszym cekinowym jajkiem, ale tamto jajko wykonałam z cekinów otrzymanych od Ani z innymi przydasiami.
Siedziałam, przyglądałam się jajku i cekinom, i myślałam jak to jajko "ubrać".
Zaczęłam od tasiemki i początkowo pomysł był inny i kolorystyka inna, ale po chwili wpadłam na pomysł ukwiecenia jajka.
I tak słuchając audiobooka - książki "Czarna Madonna" Remigiusza Mroza, wciskałam i wciskałam cekinki szpilkami w jajko, aż skończyłam ozdobę.
Jeszcze tylko zamontowałam wieszadełko i jajo gotowe.
Z jednej strony kwiatki czerwone.
Z drugiej strony kwiatki żółte.
I tak pół na pół.
Jajko wędruje do zabawy u Primitive Moon.







