Poza tematem - ciekawe zjawisko!
Czasami lubię zerknąć na statystyki, by tam gdzie jest "Więcej informacji o blogu" zobaczyć z jakich krajów do mnie zaglądają goście.
Kilka dni temu zajrzałam i myślałam, że może coś nie działa.
Dzisiaj ponownie zajrzałam i okazało się, że wówczas nie myliły mnie oczy, bo owszem zaglądają do mnie goście z różnych zakątów świata, ale nie ma informacji, że zagląda do mnie ktokolwiek z Polski, a przecież wiem że zagląda tu sporo osób z kraju nad Wisłą, a niektóre nawet biorą udział w mojej zabawie.
Zadaję sobie pytanie, czy tylko u mnie tak się dzieje?
Zajrzyjcie u siebie i sprawdźcie, czy też macie brak odwiedzin z Polski.
Wracam do tematu wpisu.
To już trzecia odsłona haftowania jesieni w zabawie Sezon na haft II.
Przybyło niewiele, ale taki mam ostatnio czas niesprzyjający robótkom i różnym innym poczynaniom.
Wyszywam też wolniej z wiadomych względów, chociaż ręka jakby czuje się lepiej, to nadal dbam, by jej nie forsować.
Kolejne etapy haftowania pór roku.
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)


Ale zawsze coś do przodu ,u mnie też spowolnienie, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńUrszulo - u mnie to już chyba tak zostanie.
UsuńPozdrawiam ciepło
Z ciekawości zajrzałam do tych statystyk (mam nadzieję że dobrze),u mnie 1 miejsce Singapur w tys.,2 USA też tys.a na 3 miejscu Polska 863, dziwne.
OdpowiedzUsuńUrszulo - zaglądam i u mnie bez zmian.
UsuńPozdrawiam ciepło
Tą statystyką mnie zaciekawiłaś nie zaglądam tam a przynajmniej bardzo rzadko ale zajrzałam. Wśród krajów jest o dziwo Polska ale dopiero na 11 miejscu.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie najwięcej odwiedzających jest ze Stanów Zjednoczonych ale komentarze zostawiają tylko Ci z Polski.
Co do Twojej jesieni to cudna będzie już taka jest teraz mimo tych brakujących krzyżyków.
Pozdrawiam
Aniu - czasami jest ciekawość skąd ludzie zaglądają.
UsuńU mnie nic się nie zmieniło.
Pozdrawiam ciepło
Pięknie się zapowiada jesienny obrazek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Elżusiu - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Piękna jesień będzie. Ja tego nie mam, a z ciekawości- zawsze tak było, że PL nie było? Bo zauważyłam na samym poczatku, że musiałam zegar publikacji postów ustawić na nasz środkowoeuropejski czas,by posty publikowały się z godziną polską. Może to jest powiązane? 🤔 Bo zauważyłam, że nie wszystkie Blogerki mają zsynchronizowany czas. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeanette -dziękuję :)
UsuńNie zawsze tak było, a zauważyłam dopiero kilka dni temu.
Myślę, że to efekt tych wszystkich zawirowań w bloggerze.
Też zauważyłam niewłaściwie ustawione czasy u niektórych Blogerek.
Pozdrawiam ciepło