Wydaje mi się, że czas zaczyna przyspieszać albo ja zaczynam zwalniać.
Plan mam taki, by haft skończyć do początku lipca, a już połowa lutego i jeszcze tyle do ukończenia wyszywania pierwszej połowy obrazka.
Może spróbuję zmotywować się cotygodniowym podsumowaniem postępów, co pozwoli mi na utrzymanie jakiegoś odpowiedniego tempa pracy.
Rzadko zdarza mi się wyszywać dwie większe prace, ale teraz tak mam.
Haftuję pejzaż przy świetle dziennym i na zmianę wyszywam pory roku do zabawy Sezon na haft II.
W tej chwili mam tyle i jak widać, wyszywam kolorami, bo tak mi wygodniej.
Ciąg dalszy za tydzień i mam nadzieję, że nie będzie poślizgów.
Kolejne odsłony haftowania:
- odsłona 1 - TUTAJ
- odsłona 2 - TUTAJ
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Postęp prac nad haftem jest widoczny. Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować plan. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAnetto - dziękuję :)
UsuńMyślę, że uda mi się :)
Pozdrawiam ciepło
Górskie klimaty,będzie piękny pejzaż.
OdpowiedzUsuńMiłego wyszywania
Elżusiu - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Twoją pracowitość można tylko podziwiać.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Leacathy - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Piękny widok ;) Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Angelo - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Coraz bardziej widać ten pejzaż. Myślę, że dasz radę Splociku, trzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuńPOzdrawiam serdecznie
Bogusławo - dziękuję :)
UsuńMyślę, że nie ma innej opcji.
Pozdrawiam ciepło
Fajny będzie ten Twój pejzaż. Już teraz uroczo wygląda, ciekawa go jestem i mam nadzieję że skończy go tak jak sobie zaplanowałaś. Wbrew pozorom wyszywanie wcale nie idzie tak szybko, jak by się to wydawało !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu - dziękuję :)
UsuńWyszywanie idzie w takim tempie, jak światło dzienne pozwala.
Jak jest słonecznie, haftu przybywa więcej, jak jest pochmurnie, to iksów jest mniej, ale najważniejsze, że przybywa.
Pozdrawiam ciepło
Piękny pejzaż ale i sporo odcieni zielonego, brunatnego, będzie pięknie, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńUrszulo - dziękuję :)
UsuńTo właśnie te odcienie są trudne do pracy przy świetle sztucznym.
Pozdrawiam ciepło
Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować plan haftowania, a najważniejsze, że xxx przybywa.
OdpowiedzUsuńGdy potrzebowałam mobilizacji do haftowania moich drzew, zapisałam się na Fb do zabawy "VIP miesiąca" - na początku miesiąca deklarujemy z jakim haftem będziemy pracować, a potem co tydzień pokazujemy postęp pracy - działa świetnie :) Pozdrawiam serdecznie.
Eluniu - dziękuję :)
UsuńMnie na razie własna i Wasza mobilizacja wystarcza, a fb mi nie po drodze.
Pozdrawiam ciepło
Teraz coraz więcej jest świata słonecznego to i praca idzie do przodu, już fajnie widać szczegóły😊 trzymam kciuki żeby plan skończenia się ziścił 🙂
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
Marylo - dziękuję :)
UsuńTrzymanie kciuków wskazane. :)
Pozdrawiam ciepło
Fajnie, że dzień coraz dłuższy, choć ja mam takie ustawienie,że i tak muszę lampy używać 🤷♀️ Pohawiły się góry, coraz ciekawiej 🙂 Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeanette - dziękuję :)
UsuńJa mam takie ustawienie, że też mam mało godzin z jasnością, dlatego mam tylko godzinkę lub dwie w najlepszym momencie dnia.
Pozdrawiam ciepło