Haft lata, w zabawie Sezon na haft II, rozpoczęłam po skończeniu wiosny, ale ponieważ niemoc ręki spowolniła wszelkie haftowanie, okaże się wkrótce, jak to będzie postępować.
Kolory muliny wybrane (z drugiej strony są ich numery), kanwa przygotowana i nawet początek haftu już zrobiony.
Tak wyglądał haft tydzień temu, ale dzisiaj jest go ciut więcej i gdy jeszcze trochę krzyżyków postawię to, pokażę drugi etap jeszcze w tym miesiącu.
2. Wiosna - finał - TUTAJ.
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)



No fakt jak na lato to mało kolorowy. Obyś zdążyła z tym haftem mimo tego bólu ręki, Trzymam kciuki powodzenia w haftowaniu!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu - dziękuję :)
UsuńDo końca lata daleko, więc myślę, że uda mi się wykonać haft to tego czasu.
Po prostu, dzielę moje wyszywanie na etapy - po dwa w miesiącu i myślę, że są to fragmenty odpowiedniej wielkości pozwalające na powolne haftowanie.
Pozdrawiam ciepło
Trzymam kciuki, żebyś mogła spokojnie brać udział w zabawie. Uściski
OdpowiedzUsuńLeacathy - dziękuję :)
UsuńMam nadzieję, że podołam. :)
Pozdrawiam ciepło