piątek, 26 stycznia 2018

Urodzinowa niespodzianka poleci do...

Była szybka zabawa Poczęstunek urodzinowy.
Wystarczyło napisać w komentarzu napisać niestandardowe życzenia i jeszcze coś tam wykonać.

Ktosiu poczytał komentarze i wybrał życzenia..., ale najpierw pokażę, co przyleciało do mnie pocztą tradycyjną.

Kartka i śliczny kwiatek od Fusilli

Kwiatek stanie się wisiorkiem albo broszką.


Kartka i komplet do wyszycia od Motylka


Komplecik pewnie poczeka na swój czas.


Kartka od Urszuli97

Kartki od Przyjaciół z realu

Jeszcze raz, bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, które dotarły do mnie różnymi drogami, a niespodzianka poleci do... Ninki. :)

środa, 24 stycznia 2018

Mój haft styczniowy do przysłowia

W styczniu, w ramach zabawy "Hafty i przysłowia", podałam drugie zadanie i dwa przysłowia:

1. Ciepła izba marzeń szczytem i tak jakoś mija styczeń.
2. Dwaj wierni przyjaciele - jedna dusza w różnym ciele.

Dodatkowym ściegiem hafciarskim był łańcuszek na cztery sposoby - należało wybrać dwa.

W pierwszym momencie chciałam wybrać jakiś wzorek do przysłowia nr 1, czyli coś z kominkiem, jak niektóre z uczestniczek zabawy.
W czasie poszukiwania napotkałam śliczny obrazek i zmieniłam decyzję.

Wybrałam przysłowie nr 2.
Dwaj wierni przyjaciele - jedna dusza w różnym ciele.

Ten obrazek... jakby mówił bałwanek - przyjacielu, choć jestem ze śniegu i niedługo roztopię się, to zimą znów tu będę i będę na ciebie czekać, natomiast zwierzątko wyszeptało - będę starszy, ale będę na ciebie czekać, przyjacielu.
Czyż to nie piękny obrazek dwóch diametralnie różnych ciał i ich zimowa przyjaźń.



Spośród łańcuszków, wybrałam łamany, jako chmurki, z których pada śnieg oraz prosty, jako podstawę.

Chwilę przed oprawieniem hafcik wyglądał jak poniżej i dopiero zaczynało wyłaniać się całe piękno obrazka.

Nadal pierwszym życiem haftów związanych z przysłowiami będzie postać obrazka, ponieważ pierwszy projekt przestał być aktualny. Myślę, że po pewnym czasie obrazki otrzymają drugie, inne życie.
Obrazek do pierwszego zadania, jak i ten wyżej oraz wszystkie następne wyszywam na szerokiej taśmie, którą jakiś czas temu przysłała mi Karto_flana.


Przeglądając swoje zasoby zapisanych bądź wydrukowanych dawniej schematów, natrafiłam na taki mini obrazek, który skojarzył mi się z pierwszym przysłowiem i wpadł mi pomysł na kartkę.

Przysłowie nr 1 to:

Ciepła izba marzeń szczytem i tak jakoś mija styczeń.

Ściegi łańcuszkowe wykonałam takie same, jak w obrazku z przyjaciółmi.

Jak mi skojarzył się obrazek z przysłowiem?
Wiadomo, że marzenia zapisane są w gwiazdach i widząc spadającą gwiazdę mamy nadzieję na spełnienie marzenia.


Jak widać marzenie o ciepłym domku jest w gwiazdce, a że dom jest tam, gdzie rodzina, więc mieszkanko w bloku też jest dla nas domem. Najważniejsze, by stworzyć dom pełen ciepła, miłości i życzliwości.

Hafcik ten wykorzystałam do wykonania kartki inspirowanej na jednej z wielu kartek, jakie zobaczyłam na jakieś stronie wskazanej przez wyszukiwarkę.

 
Kartkę zgłaszam do zabawy Choinka 2018 u Xgalaktyki

Natomiast moja zabawa trwa i nadal można do niej dołączyć - zapraszam. :)

Hafty i przysłowia - tutaj są szczegóły.


TUTAJ jest zadanie nr 1 i efekty prac.

TUTAJ jest zadanie nr 2 i efekty prac.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują..., więc do zabawy dołącz i TY :)))

niedziela, 14 stycznia 2018

Bombki w styczniu w 2 edycji

Nie brałam udziału w pierwszej edycji Bombkowania przez cały rok, ale nie przepuściłam okazji, by dołączyć do grona bombkujących w drugiej edycji.
Bombkowaniem kieruje Raeszka, która przysłała schematy bombek i innych wzorków na cały rok.

Zabawa jest fajna, małe hafciki wyszywa się szybko, w co istotne można bawiąc się wykorzystać resztki kanwy i muliny, które leżą odłogiem i czekają właśnie na taką okazję.

Moje pierwsze bombki wyszyłam muliną w kolorze niebieskim z resztek bez numeru.
W hafcikach z ptaszkami użyłam muliny z resztek i trochę z bieżących zasobów.
Jak widać do wyszywania użyłam resztek kanwy.

Jeszcze każdy hafcik osobno.




Zastanawiam się i pewnie długo jeszcze będę zastanawiać się, jak te hafciki wykończyć.

Mogę zatem zgłosić u Raeszki wykonanie zadania na styczeń.

Natomiast wymiecione cząstki z resztek muliny zgłaszam do   Igiełki.

środa, 10 stycznia 2018

Urodziny z piątką i... poczęstunek

No i wydało się..., a zrobiła to Urszula97 w komentarzu do poprzedniego wpisu.

Spadła kolejna kartka z kalendarza i kolejny mojej życiowej ścieżki rok za mną.
Przy takiej okazji zawsze nasuwają się refleksje nad tym, co mi dał ten rok, a także nasuwa się zapytanie, co przyniesie kolejny rok, ale refleksje i zapytania pozostawiam sobie.

Wam natomiast dziękuję z całego serca, że zaglądacie do mnie mimo, że robię mniej (tak mi się wydaje) niż dawniej, że zostawiacie sympatyczne komentarze motywujące mnie do robótkowania i blogowania.
Mam nadzieję, że moje ręce pozwolą mi w tym roku wykonać jeszcze parę drobiazgów, bo na większe rzeczy już się nie rzucam.

Tak sobie pomyślałam, że urodziny z piątką na końcu są dobrą okazją do zabawy i sprezentowania komuś niespodzianki, ale trzeba jak zawsze trochę dać od siebie. :)))

Co trzeba zrobić, aby niespodziankę zgarnąć?

Wystarczy tylko...
1. W komentarzu pod tą notką wpisać bardzo niestandardowe życzenia z deklaracją udziału w zabawie - wszystkie komentarze pojawią się po zakończeniu zabawy.
2. W swoim blogu napisać o moim poczęstunku z linkiem do tej notki i zamieścić banerek w bocznej szpalcie.
3. Będzie mi miło, jeśli dołączę do Waszej blogowej listy odwiedzanych blogów, o ile mnie na tej liście nie ma.
4. Najbardziej niesamowite życzenia wybierze Ktosiu, żeby było na kogo zwalić :))))


Zabawa poczęstunkowa potrwa do 20 stycznia włącznie.

W niespodziance na pewno znajdzie się coś wykonane moimi własnymi rączętami.

Bardzo dziękuję Wam za miłe kontakty blogowe, mailowe i w każdej innej formie.
Dziękuję... :)Z okazji piątki w drugim rzędzie w urodzinowej liczbie, otrzymałam od Ktosia coś, co nawiązuje do moich haftów wykonanych na naszą rocznicę ślubu.


Ja z kolei przygotowałam do kawki słodkości i "upiekłam" mały torcik śmietankowy.


Jest malutki (średnica około 20 cm), ale po małym kawałeczku dla wszystkich wystarczy. :)
Częstujcie się :)

Jeszcze dla porównania figurka obok torcika.


Tradycją stało się, że z choinką żegnamy się po moich urodzinach.
Na choince, obok ozdób mojego wykonawstwa, zawsze znajdują swoje miejsce ozdoby, które otrzymałam od zaprzyjaźnionych osób.

Zatem pożegnalna fotka.

I jeszcze małe zbliżenie



Dziękuję za wszystkie życzenia urodzinowe, które dotarły do mnie wszelkimi drogami. :))


poniedziałek, 8 stycznia 2018

Ojjj, zaszalałam...

Gdy odstawiłam druty i musiałam zająć ręce czymś innym...
Zamiast drutów w ręce wpadły czółenka i zaczęło się frywolitkowanie.
Obok frywolitek główne miejsce zajęło haftowanie krzyżykowe i liniowe.

Ponieważ przyjemniej robótkuje się w grupie, zorganizowałam zabawę Hafty i przysłowia.

Jakby tego było mało, zapisałam się u Raeszki do zabawy Bombkujemy przez cały rok - II edycja.

Poprosiłam też Raeszkę o schematy z I edycji tej zabawy.
Otrzymałam je i będę wyszywać te drobiazgi w czasie między innymi zadaniami bieżącymi.

Gdzieś po drodze trafiłam u Xgalaktyki na zabawę Choinka 2018 i ... także zapisałam się.


Gdy trafiłam u Igiełki na zabawę Wymiatamy resztki.


Co zrobiłam???
Zaszalałam i... zapisałam się :))))))))))

Tym sposobem biorę udział w 4 zabawach hafciarskich i jednej frywolitkowej, ależ to jest mobilizacja! :)))
Dobrze, że można wykonane hafty zgłaszać do tych zabaw równolegle.
I jeszcze hafty bombkowe z I edycji Bombkowania.
Czy podołam???
Zobaczymy...
Mam nadzieję dobrze się bawić. :)