Na początek jeszcze raz prośba.
Bardzo proszę, zwracajcie uwagę przed zatwierdzeniem komentarza, czy jest aktywny login, bo znów pojawiło się kilka anonimowych komentarzy pod wpisem o wiośnie.
Wiem, że niektóre osoby podpisują się pod komentarzem, ponieważ są świadome, że nie są zalogowane bo np. piszą z komórki.
Jak już wcześniej pisałam, nie będę publikować komentarzy anonimowych i na nie odpowiadać.
A teraz do tematu...
Na marzec zaproponowałam takie przysłowia i wydawało mi się, że w sumie mają tyle słów, że nie będzie problemu z wybraniem tego jednego do interpretacji.
1. Nie można każdego dnia robić coś wielkiego, ale zawsze można zrobić coś dobrego.
2. Od kobiety wymaga się czterech rzeczy: niech cnota zamieszkuje jej serce, niech skromność świeci na jej czole, niech słodycz będzie na jej ustach i niech praca zajmie jej ręce.
Po pierwszej analizie chciałam wybrać przysłowie pierwsze i słowa "zrobić coś", później pomyślałam, że równie dobrze do mojej pracy pasują słowa "praca zajmie jej ręce"
No i masz babo placek, co tu wybrać? :)))
Nie pozostaje mi nic innego jak pogodzić te dwa wybory, bo ciągle robię "coś", co "zajmuje mi ręce".
Do wybranych słów powstały dwa bardzo, bardzo kolorowe igielniki.
Jeden taki wykonałam na koniec poprzedniej edycji zabawy z przysłowiami -
TUTAJ - przypomnę go na koniec wpisu, na wspólnej fotce.
Teraz wykonałam dwa igielniki, z których jeden jest bardziej kolorowy od drugiego.
Zapomniałam zrobić fotki przed zszyciem,
Ten wzór znalazłam na Pinterest.
Igielnik z obu stron ma pełny wzór, ale odwrotne ustawienie kolorów.
Drugi igielnik - wzór jest mój dla obu stron.
Druga strona jest podobna do igielnika wykonanego w poprzedniej zabawie.
Obydwa igielniki od strony głównej.
Druga strona igielników i widać, że ten w pełni kolorowy jest mniejszy.
Igielniki wędrują do galerii zabawy -
TUTAJ, gdzie są wspaniałe prace Uczestniczek zabawy.
A to już cała trójka kolorowych - takich wiosennych igielników.
Ten z lewej u góry, to ten z zeszłorocznej zabawy.
I druga strona tej trójki - przestawiły mi się igielniki z prawej u góry z tym na dole.
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)