czwartek, 3 grudnia 2020

Przyprószyło

Dziś u mnie temperatura -2 st.C i z szarego nieba poprószyło nieco białego, drobnego czegoś. 
Zapowiedzi pogodowe na następne dni są takie, że może to być krótkotrwały widok i nawet tak przyprószonych powierzchni nie zobaczę przez wiele dni.
Jutro ma być cieplej (plusowo) i to, co teraz widać, zniknie.
Dlatego chwyciłam za aparat i uwieczniłam ten moment z odrobiną śnieżku.
 
Nie mogłam wyjść gdzieś w plener, bo chwilowo jestem unieruchomiona, znaczy lekko mnie przewiało i jestem trochę usztywniona. 
Fotki zrobiłam moim pelargoniom, które będą zimować na balkonie, jak w zeszłym roku.
Mam nadzieję, że przetrwają i obsypią się kwiatami, jak w tym roku.
 



wtorek, 1 grudnia 2020

Rękodzieło i przysłowia - grudzień

Mamy już grudzień, rok szybko przeleciał i tym sposobem dobrnęliśmy do końca zabawy Rękodzieło i przysłowia
Podsumowanie będzie na początku nowego roku.

Dzisiaj przyszedł czas na ostatnie w tym roku przysłowia.
Zanim jednak je przedstawię, to odsyłam jeszcze do pytań - TUTAJ, bo być może ktoś je przeoczył, a ja pod tamtym wpisem oczekuję odpowiedzi na nie. 
Może do zabawy (jeśli będzie kontynuacja) dołączą nowe osoby? Byłoby miło. :)
 
Tym czasem, odpowiednie przysłowia na GRUDZIEŃ:
1. Małe prezenty podtrzymują przyjaźń.
2. Mroźny grudzień, wiele śniegu, żyzny roczek będzie w biegu. 
 
Życzę przyjemnej zabawy. :)

Zabawa "Rękodzieło i przysłowia" trwa. 
 
Wszystko na temat zabawy napisałam TUTAJ. Zapraszam :) 
 

TUTAJ  jest zadanie 1 - styczniowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 2 - lutowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 3 - marcowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 4 - kwietniowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 5 - majowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 6 - czerwcowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 7 - lipcowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 8 - sierpniowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 9 - wrześniowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 10 - październikowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 11 - listopadowe i efekty prac.

"W dobrej kompanii godzin nie rachują", więc dołącz do kompanii i baw się dobrze. :)))  
 
Efekty prac do zadania nr 12 widać poniżej, a o skojarzeniach z przysłowiami poczytacie w blogach - linki nad poszczególnymi fotkami.
 
1. Urszula97



3. Renata
 

 
5. Ewa



8. Nina 
- przysłowie nr 1 

- przysłowie nr 2 

9. Ja Splocik




sobota, 28 listopada 2020

Udało się i jest 3 w 1

Jakoś w tym miesiącu, wieczorami, lepiej pracowało mi się czółenkami niż igłą.
Dlatego i tym razem jest to praca frywolitkowa, więc przedstawiam ją w drugim blogu - TUTAJ.
Udało mi się zrobić pracę, która połączyła trzy zabawy. 
 
Pozwolę sobie przypomnieć o pytaniach, które zadałam TUTAJ.
Proszę odpowiedź pod tamtym albo pod tym wpisem.
 
 

Ponieważ to było ostatnie zadanie w zabawie "Kości zostały rzucone", to w obu blogach dodaję kolaż wszystkich prac zgłoszonych do tej zabawy. 
Aniu, bardzo dziękuję za rok sympatycznej zabawy. :)



czwartek, 26 listopada 2020

Choinka 2020 w listopadzie

Jak to dobrze mieć w szufladzie jakieś wcześniej wykonane hafciki.
Ostatnie wydarzenia w moim życiu, o czym pisałam w poprzednim wpisie, zbyt mnie absorbowały i nie nastrajały do robótkowania.
 
Dziś wykorzystałam jeden z takich drobiazgów i wykonałam świąteczną zawieszkę.
Na pierwszej fotce kolory wyszły bardziej naturalne.
 

 
Zawieszkę zgłaszam do zabawy u Xgalaktyki.
 


poniedziałek, 23 listopada 2020

Połączone zabawy dwie

Minione trzy tygodnie, to był dla mnie ogromnie stresujący czas z niemałymi wydatkami, ale o nich nie będę pisać.
Nie będę też zgłębiać się w wydarzenia, jakie mnie wyprowadziły z normalnego życia.
Fakt, że złośliwość rzeczy martwych nie zna litości, ale żeby tyle na raz!!!
 
Najpierw wysiadła (nie do naprawy) pralka.
Następnego dnia samochód i trzy dni musiałam sobie radzić bez niego.
A jeśli chodzi o komputer, to zaczął dziwnie się zachowywać i nie pozwalał na normalną pracę.
Jednak zanim zdążyłam oddać "lapka" do "doktora", to najpierw wysiadł zasilacz od modemu i został wymieniony na nowy.
"Lapek" został odmłodzony - zyskał nowy napęd i system.
Gdy już ucieszyłam się, że wszystko śmiga w najlepsze, wysiadł router i tego też trzeba było wymienić na nowy.
 
Mam nadzieję, że złośliwościom rzeczy martwych na dłuższy czas nastał koniec.
Najważniejsze w obecnym czasie jednak jest zdrowie i to na razie utrzymuje się na stabilnym poziomie.
 
Jak widać, przy tym wszystkim, nie miałam nastroju na robótkowanie, chociaż wieczorami ręce musiały coś robić i robiły, tylko o tym nie pisałam, bo stary komputer nie bardzo ma ochotę na współpracę i bardzo rzadko z niego korzystam.
 
To, co zdołałam zrobić, postanowiłam połączyć w kilka zabaw.
Pierwszą pracę włączyłam w dwie zabawy, ale tym napisałam w drugim blogu - TUTAJ.
 
 


 

Powoli zacznę odwiedzać Wasze blogi i nadrabiać zaległości.