czwartek, 1 sierpnia 2024

Rękodzieło i przysłowia albo...2 - sierpień

Kiedy? Jak? Jakimś sposobem nastał sierpień i lecimy z górki z zabawą Rękodzieło i przysłowia albo...2.

Cieszę się, że upały i burze nie przeszkodziły Wam w tworzeniu wspaniałych interpretacji do wybranych słów z wytycznych lipcowych. 

Dziękuję za udział w lipcowej części zabawy i z niecierpliwością będę czekać na kolejne Wasze prace, które powstaną do wytycznych na drugą część lata. 
Mam nadzieję, że wytyczne sierpniowe nie będą zbyt trudne na wakacyjne, letnie rozluźnienie.  

Pamiętajcie tylko, że CYTAT ma cudzysłów i Autora, więc nie pomijajcie tego w swoich wpisach.

Wytyczne na SIERPIEŃto: 

1. Przysłowie
Lepiej dzień pomyśleć, niż cały tydzień bezcelowo pracować.

2. Cytat
"Kochaj to, co robisz i rób to, co kochasz. Pasja jest kluczem otwierającym drzwi do radości i dostatku". - David Cuschieri

Bardzo proszę, zostawiajcie pod tym wpisem informację o pracach wykonanych do tego zadania.

Życzę przyjemnej zabawy. :)

Zabawa Rękodzieło i przysłowia albo...2 trwa 


O zasadach napisałam TUTAJ - zajrzyjcie czasem dla przypomnienia. :) 

Poszczególne zadania i efekty prac bawiących się:
TUTAJ  jest zadanie 1 - styczniowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 2 - lutowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 3 - marcowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 4 - kwietniowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 5 - majowe i efekty prac. 
TUTAJ  jest zadanie 6 - czerwcowe i efekty prac.
TUTAJ  jest zadanie 7 - lipcowe i efekty prac.

Motto zabawy, to: 
"Możesz robić wszystko, 
o ile masz pasję, motywację, 
koncentrację i wsparcie."
- Sabrina Bryan

Zatem kto ma ochotą niech przyłącza się do zabawy 
i robi wszystko, co mu pasja podpowiada,
bo każde rękodzieło jest bezcenne 
i każdy je wykonuje tak, jak potrafi najlepiej.

Efekty prac do zadania nr 8 widoczne są poniżej, a o pracach można poczytać w blogach - linki nad poszczególnymi fotkami.


2. Motylek 

3. Elunia 



6. Renata 




10. Ja Splocik 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

wtorek, 30 lipca 2024

Wspomnienie z majowego ogródka

Czas tak szybko umyka, pogoda nie rozpieszcza, a do tego sprawy różne sprawiły, że wpisy o kwiatach ciągle odkładałam na później. 
Teraz jest chwila wytchnienia i chociaż wspomnę o kwiatach kwitnących u mnie w maju, a w następnych wpisach będę wspominać kolejne ogrodowe miesiące.

W kwietniu, w przeważającej części (pisałam TUTAJ),  królowały tulipany, które zwykle kwitną w maju, ale na początku maja kwitły już tylko u mnie tulipany czarne i białe z różowym obrzeżem. 



Kwitły też zawilce ogrodowe, 

kosaćce, 

piwonia czerwona (od Urszuli) miała tylko 3 kwiatki, a druga miała jeden zasuszony pączek. 


Później przyszłą pora na orliki, których było w tym roku jakby mniej. 





Maki przekwitły tak szybko, jak zakwitły...
Ledwie udało uchwycić kwitnące piękności.


Smółki też nie obsypały się kwiatami, ale i tak ucieszyły oczy pięknym kolorem. 


Późniejsze piwonie też zakwitły u mnie wcześniej niż zwykle i miały mniej kwiatów.


Zwykle obsypane kwiatami i uginające się gałązki z kwiatowymi kulami, w tym roku było, jak widać. 


Ten rok jest ciężki dla nas i dla przyrody, 
Zawsze pięknie obsypany kwiatami i pachnący na całej działce Palibin (miniaturowy lilak), w tym roku wyglądał tak, jak niżej. 
Mróz nie oszczędził również jego i tylko nieliczne pączki zakwitły, jak widać.


Trójlistek schowany za pergolą z wiciokrzewem miał się całkiem dobrze. 


Kwiatów czosnku ozdobnego również nie było zbyt wiele. 


Mróz, który przyszedł znienacka, wyrządził wiele złego w uprawach, sadownictwie i jak widać dał się we znaki także kwiatom.

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

niedziela, 28 lipca 2024

Choinka 2024 - lipiec

W taki upał ciężko myśli się, by pisać coś więcej, dlatego krótko (w chwili mniejszego grzania)) o tym co wykonałam do zabawy Choinka 2024
Zdecydowałam się w tym roku na wykonywanie zawieszek, które będą stanowić komplet.
No może niekoniecznie ściśle związane ze sobą te zawieszki, bo gdy zajdzie potrzeba, komplet ten będzie można podzielić.
Poprzednio wykonałam dwie zawieszki, ale teraz, w ukropne pogody, nic się nie chce robić, chociaż przyznam, że bezczynnie nie siedzę chowając się przed tymi uciążliwościami. 

Wykonałam jedną zawieszkę z wianuszkiem, ale nie tym letnim, świętojańskim lecz świątecznym, zimowym. 

Zawieszka na działkowym iglaku. 


Mam dwa krzaczki karłowej Budlei w dwóch kolorach, jak widać.
Słońce było ostre, dlatego zawieszka wyszła trochę blado.


I jeszcze na tle biurka.
  
Zawieszka wędruje do zabawy, którą prowadzi Kress_Ka


A to są zawieszki, które powstały w tym roku, od początku zabawy. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

czwartek, 25 lipca 2024

Coś prostego - lipiec

Miała być siatka (do zabawy Coś prostego), to powstała siatka na zakupy... bardzo rozciągliwa, ale o niej napisałam w drugim blogu - TUTAJ.



Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

piątek, 19 lipca 2024

Moja mała dekoracja - lipiec

Moja lipcowa dekoracja ponownie wykonana została techniką frywolitki, więc o niej napisałam w drugim blogu - TUTAJ


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)