poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Pejzaż - odslona 12

Pogoda sprzyja pracom działkowym, więc mimo słonecznych dni, czasu na haftowanie pejzażu mam niewiele więcej niż w szaroburych miesiącach.
Jednak cały czas obrazu przybywa. 

Zaczęłam wyszywać chyba najtrudniejszy fragment i jestem ciekawa ile czasu mi to zajmie.


Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.

Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ 
- odsłona 2 - TUTAJ 
- odsłona 3 - TUTAJ 
- odsłona 4 - TUTAJ 
- odsłona 5 - TUTAJ 
- odsłona 6 - TUTAJ 
- odsłona 7 - TUTAJ 
- odsłona 8 - TUTAJ 
druga połowa obrazu
- odsłona  9  - TUTAJ 
- odsłona 10 - TUTAJ 
- odsłona 11 - TUTAJ 

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

4 komentarze:

  1. Krzyżyk do krzyżyka i hafcik powstanie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato - dziękuję :)
      Nie ma opcji, że nie powstanie :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. po kilkunastu latach przerwy trafiłam tu z linku zapisanego w ulubionych .gratuluję wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko - dziękuję :)
      Fajnie byłoby, gdybym jeszcze wiedziała, kto mnie odnalazł. :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń