I znów przegapiłam poniedziałek.
W jakiś dziwny sposób poniedziałki znikają mi szybciej niż inne dni tygodnia.
Zatem dzisiaj, po tygodniu, przedstawiam kolejny, niewielki kawałek z zieleniami - po kliknięciu na fotkę, bardziej widać te odcienie.
Nie będę pisać więcej, bo ileż można utyskiwać na trudności.
Jak miną te zielenie, to odetchnę.
Ciąg dalszy za tydzień - nadal staram się trzymać tych terminów.
- odsłona 7 - TUTAJ
- odsłona 8 - TUTAJ
druga połowa obrazu
- odsłona 9 - TUTAJ
- odsłona 10 - TUTAJ
- odsłona 11 - TUTAJ
- odsłona 12 - TUTAJ
- odsłona 13 - TUTAJ
- odsłona 14 - TUTAJ
- odsłona 15 - TUTAJ
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Kawał pięknej pracy w tych iglastych kolorach zieleni!
OdpowiedzUsuńSelenneo - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Też mam problem z blogerem. Mój post pojawił się na liście dopiero dwa dni po tym jak opublikował się na blogu i to wcale nie na pierwszym miejscu tylko gdzieś z tyłu. Mam nadzieję że to w końcu poprawią bo tak nie może być., ale w związku z tym, że nie przewiduję już w maju postów to póki co dałam sobie z tym spokój. W sobotę rano wyjeżdżam ( 23.05) i wracam już w czerwcu jak do tego czasu tego nie poprawią to oczywiście napiszę u siebie !!
OdpowiedzUsuńCo do Twojego pejzażu to będzie super obrazek a te zielenie kiedyś się w końcu skończą, powodzenia, podziwiam Cię za konsekwencję w haftowaniu, pomału ale cięgle do przodu !!!.
Pozdrawiam
Aniu - dziękuję :)
UsuńJeszcze trochę te zielenie mnie pomęczą.
Zauważyłam, że niemal u wszystkich jest ten problem z blogerem i po prostu trzeba o tym pisać w postach, wszak ktoś nad tymi zmianami pracuje, więc może dopatrzy się w końcu naszych uwag.
Pozdrawiam ciepło
Drzewo pięknie rośnie i haftu systematycznie przybywa:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Skrawku tęczy - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Już myślałam że ta pikselowa zieleń się kończy ale efekt będzie.Tak te problemy mam też od welniscie blogspot ukazał się po 3 dniach , można pominąć jakiś blog.Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńUrszulo - dziękuję :)
UsuńZ tą zielenią to nie tak prędko, jeszcze trochę to potrwa.
Pozdrawiam ciepło