Początek lata daje w kość - dzisiaj u mnie 37 st. C, a jutro ma być 39 st. C albo więcej, oczywiście w cieniu - strach z domu wyjść.
Siedzę zatem i piszę, co poniżej.
Trochę prawą, trochę lewą ręką i dobrnęłam do końca.
Ukończyłam wyszywanie pejzażu w terminie. Uff!
Mam nadzieję, że drobne mankamenty zginą, gdy obraz zostanie oprawiony, bo za szybą takie małe niedociągnięcia umykają.
A jeśli nawet będą zauważalne, to będzie to pamiątka, że w tej części w haftowaniu udział brała lewa ręka, nie przywykła do operowania igiełką.
Tu końcówka jeszcze na tamborku.
Teraz pozostało wyszywankę przeprać, wyprasować i oprawić.
Zatem całość przed i po oprawieniu przedstawię niebawem.
Kolejne odsłony haftowania:
pierwsza połowa obrazu
- odsłona 1 - TUTAJ
- odsłona 2 - TUTAJ
- odsłona 3 - TUTAJ
- odsłona 4 - TUTAJ
- odsłona 5 - TUTAJ
- odsłona 6 - TUTAJ
- odsłona 7 - TUTAJ
- odsłona 8 - TUTAJ
druga połowa obrazu
- odsłona 9 - TUTAJ
- odsłona 10 - TUTAJ
- odsłona 11 - TUTAJ
- odsłona 12 - TUTAJ
- odsłona 13 - TUTAJ
- odsłona 14 - TUTAJ
- odsłona 15 - TUTAJ
- odsłona 16 - TUTAJ
- odsłona 17 - TUTAJ
- odsłona 18 - TUTAJ
- odsłona 19 - TUTAJ
- odsłona 20 - TUTAJ
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)


Fajny ten pejzaż, choć myślałam że już dziś zobaczę całość. Ciszę się że udało Ci go skończyć w terminie jaki sobie zaplanowałaś mimo niesprawnej prawej ręki. Ciekawa jestem całości przed i po oprawie !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu - dziękuję :)
UsuńJa tez cieszę się z ukończenia haftu.
Pozdrawiam ciepło
Gratuluję ukonczenia haftu. Piękny widok.U mne dla odmiany pierwszy dzien odpoczynku od upałów i przyjemny letni deszczyk. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMagiczny Świat Krzyżyków - dziękuję :)
UsuńZazdroszczę deszczyku.
Pozdrawiam ciepło
Przepiękny ten pejzaż i gratuluję ukończenia.Szczególne brawa za haftowanie lewą ręką,wiem jak to jest.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z upalnej stolicy.
Elżusiu - dziękuję :)
UsuńZazdroszczę ludziom, którzy potrafią robić to samo lewą i prawą ręką.
Pozdrawiam ciepło
O wow, wyszło pięknie! Gratuluję ukończenia w terminie wyszywania :)
OdpowiedzUsuńJa też teraz prawie nie wychodzę z domu i więcej robótkuję. Nawet na czas się z wszystkim wyrobiłam i zaczęłam nadprogramowe prace robić :)
Pozdrawiam serdecznie
Leacathy - dziękuję :)
UsuńJa poprzestaję na słuchaniu audiobooków i ćwiczeniu lewej ręki w krzyżykowaniu. :)
Pozdrawiam ciepło
Okropnie gorąco. Trochę się martwię, skąd ten upał... żeby znów się nie okazało, że wraz z tym upałem jakaś trucizna w powietrzu idzie. Wszystkiego dobrego życzę :D
OdpowiedzUsuńAgatku - dziękuję :)
UsuńDla mnie taka pogoda, to trudny czas.
Obawiam się tylko burzy, której bardzo się boję.
Pozdrawiam ciepło
Jest pięknie, kto tam pozna co lewa czy prawą ręką haftowane ,pozdrawiam,
OdpowiedzUsuńUrszulo - dziękuję :)
UsuńJa wiem, gdzie szyłam lewą ręką.
Ćwiczę lewą rękę, bo może przydać się w innych działaniach.
Pozdrawiam ciepło